﻿<title_newspaper="Trybuna Robotnicza"> 
<title_article="Wspaniała manifestacja w Stalinogrodzie"> 
<author_1=""> 
<author_2=""> 
<language="pl"> 
<style="press"> 
<year="1954"> 
<date="1954-05-03"> 
<month="05"> 
<period="d"> 
<status="1_obieg"> 
<support="paper">

Dawno Stalinogród nie oglądał takich radosnych tłumów, jak w dniu dziesiątego — w wolnej Ojczyźnie — majowego święta. Przystrojone czerwienią flag i transparentów ulice i place stolicy Śląska ledwo mogły pomieścić niezliczone masy, które bez przerwy napływały, pragnąc manifestować swą wolę walki o pokój, radość z powodu kolejnej obniżki cen. ukazać swój dorobek w walce o coraz lepsze i szczęśliwsze życie, do którego drogę wskazał narodowi; II Zjazd naszej Partii. Dźwięki orkiestr mieszają się z radosnym śpiewem młodzieży. Ponad manifestującymi tłumami wykwitł wielobarwny las sztandarów, transparentów, portretów. Nieprzerwanym potokiem udają się na miejsce zbiórek tysiące górników, hutników, robotników, chłopów, Inteligencji pracującej i młodzieży szkolnej. O godz. 10, przez megafony zainstalowane na trasie manifestacji, zabrzmiały słowa I sekretarza KC PZPR tow. Bieruta, transmitowane z Warszawy. Ze skupieniem słuchają zebrani przemówienia. Przyjmują je burzą oklasków, wyrażając wraz z całym narodem swoje przywiązanie do Partii. Cichną ostatnie tony Międzynarodówki, przeplatane salwami armatnimi. Rozpoczyna się pochód.
W pierwszym rzędzie trybuny, ustawionej obok udekorowanego Teatru im. St. Wyspiańskiego, zajęli m. in. miejsca: I sekretarz KW PZPR tow. J. Olszewski, tow. E. Gierek, sekretarze KW tow. Lamuzga, Szydlak, Trzcionka, minister górnictwa Nieszporek, I sekretarz KM tow. Mazelon, członkowie egzekutywy KW i KM.
Stoją na trybunie przedstawiciele władz państwowych, organizacji społecznych i znani przodownicy pracy.
Całą szerokością jezdni rusza radosny pochód, gorąco oklaskiwany przez zebrane wzdłuż całej trasy tłumy. Unoszą się w górę wielobarwne balony. Rytmicznie tętnią werble pionierów, niosących duży biały napis: „Dziesiąty Maj w wolnej Ojczyźnie". Idą dziewczęta i chłopcy: przodownicy nauki, niosą wielki portret towarzysza Bieruta. Tuż za nimi słuchacze Ośrodka Szkolenia Nauczycielskiego, powiewają setkami czerwonych i biało – czerwonych szturmówek, a dalej, ze śpiewem na ustach, młodzież ZMP-owska. Ponad głowami słuchaczy WSE powiewa las sztandarów. Zrywa się burza oklasków, gdy przed trybunę zbliżają się bohaterscy górnicy przodujących kopalń — „Gottwald” i „Kleofas”. 

</support> 
</status> 
</period> 
</date> 
</month> 
</year> 
</style> 
</language> 
</author_2> 
</author_1> 
</title_article> 
</title_newspaper>
